tydzien-filmu-niemieckiego | tydzien-filmu-niemieckiego
8
home,page-template,page-template-full_width,page-template-full_width-php,page,page-id-8,ajax_leftright,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,qode-title-hidden,qode-theme-ver-17.9,qode-theme-starflix,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.5,vc_responsive

Tydzień Filmu Niemieckiego

Tydzień Filmu Niemieckiego jest corocznym przeglądem najnowszego kina niemieckiego realizowanym już od ponad 20 lat. Pierwotnie były to lokalne wydarzenia odbywające się w Krakowie, Warszawie czy miastach Polski południowo-zachodniej. Przed pięcioma laty organizatorzy tych pokazów: Goethe-Institut w Warszawie i Krakowie, Dom Norymberski i Konsulat Generalny Niemiec we Wrocławiu postanowili połączyć siły i zaprezentować wspólny program Tygodnia Filmu Niemieckiego w kilkunastu kinach w całej Polsce.

Błąd systemu © kineo Film Weydemann Bros Yunus Roy Imer
Lotte (Alicia von Rittberg) und Paul (Noah Saavedra) entwerfen ihr erstes gemeinsames Architekturmodell.

W programie przeglądu rokrocznie znajdują się produkcje, które powstały w przeciągu ostatniego roku, i które znalazły się konkursach najważniejszych festiwali filmowych, przede wszystkim Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Berlinale lub uhonorowane zostały Niemieckimi Nagrodami Filmowymi, albo też zyskały uznanie niemieckich widzów. Każda edycja tej prezentacji kina niemieckiego to pokaz różnych filmowych gatunków podejmujących wiele tematów, ze szczególnym uwzględnieniem takich, którymi żyją nasi sąsiedzi, i na które natychmiast reagują pracujący w Niemczech twórcy. Nie brak więc filmów sięgających do współczesnej, niezbyt nieodległej historii niemieckiego państwa, podpatrujących życie zwykłych ludzi, portretujących znane postaci czy literackich adaptacji. Program przeglądu to spotkanie debiutantów z doskonale znanymi w Polsce reżyserami czy aktorami. Film i przekazywane za jego pośrednictwem historie to jeden z najlepszych sposobów na przybliżenie polskiemu widzowi obrazu współczesnych Niemiec, na przełamywanie ciągle jeszcze istniejących stereotypów, na lepsze poznanie żyjącego za zachodnią granicą społeczeństwa.

Program przeglądu 2019

Tydzień Filmu Niemieckiego: Bo nic już nie jest proste!
Niemieckie kino wkracza na ciekawe terytorium. Kiedyś, by wiedzieć co w  trawie piszczy, wystarczyło spojrzeć na recenzje krytyków. Dziś nie można  już wyrobić sobie opinii na ten temat, czytając opinie z zagranicznych  mediów czy listy nagrodzonych na międzynarodowych festiwalach. Filmy,  które tam triumfują, nie zawsze cieszą się popularnością w ojczyźnie.  Nagrodzony rok temu w Cannes i wyróżniony Złotym Globem W ułamku  sekundy Fatiha Akina na ceremonii Niemieckich Nagród Filmowych zdobył  tylko jedną statuetkę, ustępując miejsca jednej z „gwiazd” zeszłorocznego  Tygodnia Filmu Niemieckiego, 3 dniom w Quiberon Emily Atef. Rok później  niemiecki kandydat do Oscara, Obrazy bez autora (jeden z obowiązkowych  punktów tegorocznego TFN!) Floriana Henckela von Donnersmarcka,  wywalczył tylko jedną nominację. Triumfował za to – na  międzynarodowych wydarzeniach niespecjalnie wybijający się –  Gundermann Andreasa Dresena.

Wędrujący po Polsce Tydzień Filmu Niemieckiego to, jak co roku, szansa na przyjrzenie się pełnemu spektrum  lokalnej sceny filmowej. Bez pomijania ze względu na rodowód, gatunek czy komercyjny charakter. Dla każdego po smakowitym gryzie z szerokiego  menu. Błąd systemu zgarnął Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie, a na polskim Transatlantyku wygrał gwarancję kinowej dystrybucji. Wesołe Złote rybki skradły serca niemieckich widzów, a biograficzna komedia Moje dzieciństwo i ja to jeden z wygranych ostatnich Lolas. W Lottcie w Bauhausie łączą się, podobnie jak u von Donnersmarcka, biograficzna inspiracja i podróż w przeszłość. Do historii, choć znacznie bliższej – i aktualnie rezonującej z naszym tu i teraz – sięga także Wackersdorf. Najbliżej aktualnej polityki jest analizujący wpływ wychowania na poglądy, niepokojący Mali Germanie. Na deser, jak zwykle, dokument – tym razem angażujące spojrzenie na historię i fenomen punkowego zespołu Die Toten Hosen. Za emblematyczne dla niemieckiej kultury wydarzenie filmowe do tej pory uznawano festiwal Berlinale. W lutym z wydarzeniem pożegnał się wieloletni dyrektor, Dieter Kosslick. Jego kadencja rozpoczęła się ledwie kilka miesięcy po zamachach na World Trade Center i obejmowała burzliwy, pełen napięć, czas. To pod jego rządami wydarzenie zyskało miano zaangażowanego i opiniotwórczego, ale i w ostatnich latach, straciło moc przyciągania wielkich premier i gwiazd. Hasłem pożegnalnego festiwalu Kosslicka było, zapożyczone ze sztandarów ruchów emancypacyjnych Prywatne jest polityczne. „Polityczny wymiar ma selekcja i czerwony dywan, nie można od tego uciec” – mówił Kosslick. Parytet – tak na ekranie jak i w ciałach decyzyjnych – nie jest dla tego wydarzenia terminem abstrakcyjnym. Przyszłoroczna, jubileuszowa, edycja festiwalu nie będzie tylko triumfalnym ukoronowaniem siedmiu dekad świętowania wspaniałego kina z całego świata. To też rok wielkich przemian – i testu. Jego wyniki bez dwóch zdań znajdą odzwierciedlenie w programie Tygodnia Filmu Niemieckiego już za rok.

Anna Tatarska
CoJestGrane24/Vogue/PANI/Onet

Miasta do których w 2019 roku zawita Tydzień Filmu Niemieckiego to: Wrocław, Kraków, Gdańsk, Katowice, Opole, Kielce, Poznań, Zielona Góra, Gorzów Wielkopolski, Łódź, Rzeszów, Warszawa.

Złote rybki

Koordynatorzy programu

Renata Kopyto (Dom Norymberski, Kraków),
Michał Tomiczek (Konsulat Generalny Niemiec, Wrocław)
Renata Prokurat (Goethe-Institut w Warszawie)

Teksty

Renata Kopyto

Współpraca: Michał Tomiczek

Współpraca przy organizacji projektu

Agnieszka Marecka (Goethe-Institut w Krakowie)